| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Homan
Aktywny Użytkownik

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 105 Pomocy: 1
|
|
Witam!
Mam taki problem. Gdy robię zdjęcia 450d ze słoikami m42 w trybie Av to na najmniejszej przesłonie jest ok. Ale kiedy nastawię największą wartość przesłony to zdjecia wychodzą mocno niedoświetlone (gdy wizjer nie jest zasłoniety) albo prześwietlone, prawie mleko (gdy wizjer jest zasłonięty). Po sprawdzeniu pomiarów z eosem 50 wychodzi na to, że światłomierz podaje jakieś kiepskie namiary...w zasadzie im "ciemniej" tym bardziej kiepskie...Jednakowoż po połączeniu obiektywu kitowego problem znika. Ktoś z Was spotkał się może z takim problemem? Moim zdaniem sprzęt nadaje się do serwisu (tak zresztą twierdzi również gość z Żytniej) ale chciałem przedtem zasięgnać jakiegoś języka.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incuba


Dołączył: 12 Lis 2002 Posty: 4967 Pomocy: 42 Skąd: Tychy
|
|
| wiem, że nie pomogę moim gadaniem..ale projektanci canona nie wzięli pod uwagę słoików na M42;) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Homan
Aktywny Użytkownik

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 105 Pomocy: 1
|
|
| no zgadza się ale powszechnie wiadomo, że Canony dobrze sobie radzą z tymi słojami jak zresztą wiekszość systemów więc myślę, że nie o to tu chodzi choć pewności nie mam bo może coś się zmieniło...mam trochę Canonów ale to pierwszy cyfrowy no i aps...nie wiem może to ma jakieś znaczenie...chociaż to proste moim zdaniem - światło wpada przez obiektyw a jego ilość jest warunkowana przez otwór przesłony aaaa procesor oblicza odpowiedni czas (tryb Av)...no i tak jest w innych moich puszkach...no ale może ten aps... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wini
Aktywny Użytkownik


Dołączył: 15 Gru 2006 Posty: 55 Pomocy: 1
|
|
To normalna sytuaja. W większości Canonów tak jest.
pierwsze primo - zawsze rób przy zasłonietym wizjerze
drugie primo - pewnie wpadniesz na to, że przy jakieś tam przysłonie potrzebna jest jakaś tam korekta, np. przy f4 -1/3 EV, przy f8 - 1EV itd... _________________ Wini |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Długi_
cool użytkownik

Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 162
Aparat: D40
|
|
Wiem, że może to i offtop, ale to aż kuje w oczy kiedy piszesz "pierwsze primo" albo "drugie primo". Znaczy to mniej więcej tyle co "pierwsze po pierwsze" i kolejno "drugie po pierwsze". Primo, secundo, tertio itd. - to prawidłowa kolejność . Tym niemniej pozdrawiam, a autorowi tematu życzę szybkiego rozwiązania problemu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Homan
Aktywny Użytkownik

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 105 Pomocy: 1
|
|
| no własnie przy zasłoniętym wizjerze wychodzi mleko...a z posiadanych przeze mnie kilku puszek tylko ta jedna wali w...klipy. a przy okazji...czy w cyfrach występuje efekt Schwarzchilda? wiem, że większość filmów jest mniej lub bardziej "odporna" a jak to jest z matrycą? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
freeq
Nowy Użytkownik


Dołączył: 22 Gru 2006 Posty: 40 Pomocy: 4 Skąd: <Ł><Ó><D><Ź> i <U><K> Aparat: 3XEOS sMIII, 5D, 30D
|
|
Niestety nie, wspomniany efekt nie ma nic wspólnego z tym co Ty uzyskałeś, (wpływ danej fazy czasowej naświetlania) innymi słowy różnice występujące podczas wykonania jednej klatki z czasem np. 6 sek gdzie 1 sek ma zdecydowaną przewagę nad np 3 czy 6, chyba słowotok poleciał, enyłej jestem już zmęczony, ale to nie to o czym piszesz. Ale miło, że wiesz o takiej "przypadłości" lubisz czytać I niezależnie od wszystkiego jeśli nie patrzysz w wizjer ZAWSZE go zasłaniaj, unikniesz błędów pomiaru światła, chyba, że są zamierzone ale to wątpliwy temat
W wiki znalazłem coś takiego, ma sens jednak też chyba autor był przemęczony http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Schwarzschilda _________________ Fotoamator: czytam, podpatruje, pstrykam, pstrykam, pstrykam.......... Tu bez zmian. (Tyle, że chcą mi za to płacić ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pazurek
Nowy Użytkownik


Dołączył: 03 Kwi 2006 Posty: 18 Pomocy: 1 Skąd: Kraków
|
|
No ale chwila, jaka korekta dla roznych przeslon? Przeciez body nie ma pojecia jaka przeslone sie ustawilo na obiektywie M42. Chyba, ze mierzysz swiatlo na pelnej dziurze, potem domykasz przeslone i dopiero robisz zdjecie? Tylko po co?
Jak sie kiedys bawilem obiektywami po zenicie, to zauwazylem ze aparat (350D) przeswietla mi zawsze zdjecia o jakies 1EV. Robilem korekcje na -1 i wszystko gralo. Ten sam efekt byl na heliosie 58/2, jupiterze 135/3.5 ale tez na beroflexie 500/8. Obiektyw manualny to dla aparatu tak jak kawalek rurki pcv z soczewkami, zadnej informacji zwrotnej. Czy sie domknie przeslone czy nie, body powinno zachowac sie tak jakby po prostu zrobilo sie ciemniej lub jasniej. _________________ http://plfoto.com/4986/autor.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Homan
Aktywny Użytkownik

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 105 Pomocy: 1
|
|
| no właśnie ja podłączając słoje m42 do analogowych CANONÓW: 5,50,300 nie mam problemów - aparaty dobierają czas i zdjęcie wychodzi dobre. 300-tka trochę czasem niedoswietla ale góra jakieś 0,5EV ale nie zawsze...ostatnio 300-tką właśnie slajdy robiłem i wyszły znakomicie naswietlone (bez korekcji)...a tutaj jakoś nie tak...dokładnie tę samą scenę zmierzyłem wczoraj 50-tką na tym samym słoiku...potem ten słoik podłączyłem do 450-tki i zrobiłem zdjęcia wg pomiaru własnego 450-tki i pomiaru z 50-tki...pierwsze wyszło mleko niemal, drugie bardzo dobrze...no ale jak już pisałem na KITowym tego nie ma...może to kwestia APSu i innego pola widzenia obiektywów no sam już nie wiem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wini
Aktywny Użytkownik


Dołączył: 15 Gru 2006 Posty: 55 Pomocy: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jakub23
młody wyjadacz


Dołączył: 09 Maj 2007 Posty: 576 Pomocy: 5
Aparat: czarny ;)
|
|
Witaj Homan, tez uzywam manualnych sloikow i mam taka sama sytuacje. Nie bede tu wnikal dlaczego tak jest a nie inaczej z tymi wahaniami pomiaru swiatla, w kazdym razie mozna to obejsc za pomoca matematyki, zakladajac ze na pelnej dziurze pomiar jest wlasciwy.
1. mierzysz czas naswietlania dla danego iso przy pelnej dziurze
2. dla kazdego przymkniecia przyslony o jeden stopien ustawiasz czas naswietlania dwukrotnie dluzszy.
3. przymykasz do zadanej przyslony i robisz zdjecie.
a.d. 2. tj. np. jak na f2, przy iso100 wyjchodzi ci 1/500s, a chcialbys uzyc f5.6 to sa to 3 kroki przyslony: 2>2.8>4>5.6
czyli wydluzenie czasu idzie tak: 1/500 > 1/250 > 1/125 > 1/60 - dla f5.6 powinienes w trybie manualnym ustawic 1/60s i bedzie git.
Jesli przy tym wychodzi ci czas zbyt dlugi i chcialbys podniesc iso, to dla kazdego podwojenia wartosci iso mozesz skrocic czas naswietlania o polowe.
Na pierwszy rzut oka moze to wydawac sie nieco skomplikowane, ale w praktyce jest banalne i szybko wchodzi w krew.
Pozdrawiam,
Kuba Użytkownik otrzymał punkt pomocy za ten post. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Homan
Aktywny Użytkownik

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 105 Pomocy: 1
|
|
| Dzięki wielkie Panowie teraz mniej więcej wiem na czym stoję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|